Ucho po północnej stronie
dodany przez Ardai (newsweek.pl)
Polak rozumie świat inaczej niż Anglik czy Chińczyk. To sprawka nie tylko kultury czy historii, ale również naszej polszczyzny. Z wielu badań porównujących języki Wschodu i Zachodu wynika, że struktura języków indoeuropejskich bazuje na klasyfikowaniu obiektów, czyli nazywaniu rzeczy i przypisywaniu ich do określonych grup tematycznych, a języki wschodnie każą przede wszystkim pre
Słyniemy z uczciwości? Wyobrażamy sobie śmierć jako kobietę? Ciekawe rzeczy...
@Cuberyt
No nie wiem, ja (oraz większość osób, które znam), zawsze sobie wyobrażałem śmierć jako kobietę, zmieniło się to troszkę, gdy zacząłem czytać Pratchetta. :)
A co do uczciwości - Polacy faktycznie są bardziej szczerzy niż niektóre inne nacje.
@mikessos Szczerość a uczciwość, niebo i ziemia. Można też mówić o wierności Polaków, ale nigdy nie zgodzę się z nadzwyczajną uczciwością, nie mówiąc już o tym że nie ma mowy o tym że z niej słyniemy.
Zaskakujesz mnie wizją śmierci jako kobiety, dla mnie od zawsze narodowa wizja była tożsama z tym najbardziej uniwersalnym motywem i wydaje mi się że jestem w większości. (wystarczy choćby popatrzeć na niskobudżetowe filmy licealistów gdzie takowa się pojawia) Zresztą książki, obrazy, cały dorobek europejski niemal nie pozwala inaczej na nią patrzeć. Gdyby nie to, faktycznie pewnie uznałbym śmierć za kobietę.
@Cuberyt
http://pl.wikipedia.org/wiki/Personifikacja_śmierci
mówisz o dorobku europejskim, a myślisz o kulturze anglosaskiej i niemieckiej. W kulturach romańskich już śmierć nie jest mężczyzną (ja wiem o przykładach włoskich, ale we francuskim jest la mort, a w hiszpańskim la muerte, w rumuńskim moarte też jest rodzaju żeńskiego).
@Cuberyt ja już nawet nie pamiętam jak wyobrażałem sobie śmierć przed czytaniem Pratchetta. Chyba bardziej jak dementora z filmów o Harrym Potterze.
A jak wyobrażacie sobie "klucz"? Mi się kojarzy z dużym i lekko zardzewiałym przedmiotem. Najlepiej do jakiejś bramy albo gotyckiego kościoła. To była pierwsza myśl. Druga to zwykły kluczyk do domowych drzwi.
Zacząłem się zastanawiać nad drzewami i w miarę się zgadza - rodzaj żeński kojarzy się ze smukłymi i wysokimi, a męski z wilkimi i dostojnymi.
@matips
mi słowo klucz nie kojarzy się od razu z jakimś określonym przedmiotem o określonym kształcie, tylko czymś co otwiera, daje dostęp. Ale to może zboczenie zawodowe :P
@Cuberyt nasze wyobrażenie o śmierci nie do końca zgadza się opisem w artykule, ale wynika to z tego, że nasza współczesna kultura została "skażona" zagranicznymi mediami: filmami, literaturą, internetem. kilkadziesiąt lat wstecz przeciętny polak zapytany o to jak sobie wyobraża śmierć pewnie odpowiedziałby podobnie jak sugeruje autor artykułu.
@wujekbogdan
W kreskówkach zawsze był kościotrup z kosą. ;)
A przynajmniej w tych, które oglądałem.
@Cuberyt W artykule jest: "Polacy słyną z uczuciowości" - zjadłeś literkę! :)
Jeśli chodzi o śmierć - zawsze wyobrażałam sobie to jako coś bezpłciowego, w rodzaju dementora. Zabiera duszę i rozsypuje w proch ciało. Polacy też zwracają uwagę na szczegóły, tak słyszałam.
Ostatnio (trochę z konieczności) zacząłem uczyć się jęz. rosyjskiego i zauważyłem, że z tym językiem łatwiej zrozumieć mentalność Rosjan, ich nastawienie do np. komunizmu etc. "Wy nie możecie..." - prawie jakbyśmy się zwracali do kogoś, kto jest częścią kolektywu :)
Pytanie tylko, czy to język determinuje mentalność, czy odwrotnie?
@MrGrandma
ja bym strzelał, że i tak, i tak. Bo dzieci są wychowywane za pomocą języka (wpajają sobie pewne elementy już od wczesnej młodości, takie dziedziczenie kultury), ale też współtworzą (w późniejszym wieku) kolejną postać ewolucji języka.